Kościół a polityka

Dział ograniczony tematycznie, poświęcony dyskusjom na tematy religijne. Moderatorem grupy jest Irel. Udział w grupie jest dobrowolny i nie jest oparty na żadnych zasadach rekrutacji oprócz zgłoszenia chęci uczestnictwa do moderatora grupy. W grupie obowiązuje ogólny regulamin forum i działu.
Regulamin forum
1. „Camino” jest działem poświęconym dyskusjom na tematy religijne, który mogą przeglądać wszyscy zalogowani użytkownicy.
2. Publikacje w dziale „Camino” mogą umieszczać tylko ci z nich, którzy zwrócili się do moderatora o udostępnienie im takiej możliwości.
3. Korzystanie z treści zawartych w tym dziale jest dobrowolnym wyborem użytkownika
4. Jeżeli poruszana tematyka użytkownika nie interesuje, bądź nie zgadza się on z zapisami tego regulaminu, może na trwałe wyłączyć do niego swój dostęp. Dział ten będzie wtedy dla niego niewidoczny.
5. W prowadzonych dyskusjach i polemikach zabrania się używania argumentów i określeń mogących urazić osobę lub uczucia interlokutora/dyskutanta.
6. Treści niezgodne z profilem działu lub mające na celu wpływanie na innych użytkowników, aby ich ośmieszyć lub obrazić (trolling) podlegać będą bieżącej ocenie moderatora.
7. Publikacje niezgodne z profilem działu oraz naruszające regulamin, będą przenoszone, modyfikowane, blokowane i usuwane, a użytkownik łamiący regulamin zostanie ukarany.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Auror
Forumowicz
Posty: 546
Rejestracja: 30 lis 2014, 18:24
Imieniny: 0- 0- 0
Lokalizacja: Brochów
Kontakt:

Kościół a polityka

Post autor: Auror » 16 sie 2018, 22:39

Kościół a polityka

Biskup gliwicki Jan Kopiec był pytany przez Katolicką Agencję Informacyjną m.in. o relacje polsko-niemieckie. Duchowny stwierdził, że podniesienie przez polskich polityków kwestii reparacji wojennych to "niepotrzebne eskalowanie problemów".
- Jeśli mówimy o niemieckich rekompensatach, to należy wziąć pod uwagę olbrzymią pomoc jaka przez kilkadziesiąt lat przychodziła z Niemiec do Polski. Szczególne znaczenie pomoc ta miała dla naszego Kościoła - podkreślił biskup Kopiec, mówiąc o fundacji niemieckiego episkopatu, która wspiera Kościół we wschodniej Europie.
Duchowny odniósł się również do bieżącej sytuacji politycznej i rządów Prawa i Sprawiedliwości. Zaznaczył, że "Kościół nigdy nie opowiada się po stronie jakiejś partii".
Natomiast zaniedbaniem z naszej strony jest zbyt duże pobłażanie dla procesu "upartyjniania" państwa przez jedną opcję. Reforma państwa, która zawsze jest potrzebna, tego nie wymaga. To jest grzech, który popełniamy - stwierdził.
Nie sposób się nie zgodzić.
"Gdybym wiedział, że za 500 zł kupię sobie powrót totalitaryzmu, to jadłbym suchy chleb"

Awatar użytkownika
Pingwin
Forumowicz
Posty: 129
Rejestracja: 21 kwie 2014, 17:00
Lokalizacja: Borki

Re: Kościół a polityka

Post autor: Pingwin » 21 sie 2018, 18:53

W temacie:
Życie prywatne teologów amatorów polskiej prawicy nie ma nic wspólnego z wartościami, które głoszą. Można tu znaleźć ludzi niezdolnych do życia w monogamicznych związkach, dotkniętych seksualnymi obsesjami, mających na koncie narkotykowe odjazdy.

Niedawna decyzja papieża Franciszka o jednoznacznym potępieniu kary śmierci w nauczaniu Kościoła sprawiła, że polska prawica przestała udawać. Publicyści, którzy przez wiele lat potępiali reformatorskie ruchy w Kościele zachodnim – takie jak niemieckie „Wir sind Kirche” („My jesteśmy Kościołem”) – dziś sami piszą: „To my jesteśmy ludem Bożym, a papież się myli!”.

Mury hipokryzji runęły. Prawica postanowiła wypisać się z chrześcijaństwa, żeby stworzyć własną narodową i tradycjonalistyczną herezję. Z własnymi teologami amatorami i własnymi (bardzo nieortodoksyjnymi) papieżami.
Przedstawiciele polskiej prawicy – choćby Paweł Lisicki, Marek Jurek czy Jacek Bartyzel – już w okresie pontyfikatu Jana Pawła II krytykowali „herezję ekumenizmu” czy nadmierne angażowanie się w dialog międzyreligijny (z judaizmem, a także z islamem). Jednak na papieża Polaka prawica bała się podnosić głos.

Rafał Ziemkiewicz jako pierwszy napisał o Franciszku: „Papież idiota”.

Dopiero Franciszek sprawił, że puściły wszelkie hamulce. Prawicowi publicyści – zapraszani przecież przez wielu biskupów i księży do kościołów i na łamy katolickich mediów – mają na swych kontach cytaty, przy których bledną najostrzejsze antyklerykalne wypowiedzi Janusza Palikota.

I tak Rafał Ziemkiewicz jako pierwszy napisał o Franciszku: „Papież idiota”. Janusz Korwin-Mikke nazywał głowę Kościoła „wcieleniem Lucyfera” (zadając przy okazji retoryczne pytanie: „dzięki jakim piekielnym sztuczkom usunął On z Tronu św. Benedykta XVI?!?”). Wojciech Cejrowski z wyżyn swojej teologicznej wiedzy informuje prawicowych wiernych, że „doskonały z teologii był Benedykt, natomiast Franciszek jest lichy”, po czym przechodzi do argumentów ze świata mody: „oczekiwałbym, żeby namiestnik Chrystusa na Ziemi nie miał takich okropnych buciorów”. Tomasz Terlikowski (tym razem jako ambonę wybrał sobie „Super Express”) poucza wiernych, że decyzja o wpisaniu potępienia kary śmierci do Katechizmu Kościoła katolickiego to „osobista decyzja papieża, umotywowana wyłącznie jego wolą, a nie argumentami teologicznymi”.
Wiem że cytaty są za długie ale może ten artykuł kogoś zainteresuje bo wart jest przeczytania..

https://www.msn.com/pl-pl/wiadomosci/op ... li=BBr5MK7

O nowych "chrystusach" w Polsce
Przygoda nie jest definiowana przez miejsce lub czas, ale postawę.
Pozdrawiam . Mirek

ODPOWIEDZ

Wróć do „Camino”