Przeprowadziliśmy konserwację serwera. W najbliższym czasie będziemy upgrade to forum.
Prosimy o zgłaszanie nieprawidłowości w działaniu skryptu.

Admin

Skandynawia 2014 w 6 tygodni

Fotorelacje z podróży po Europie oprócz Polski
Regulamin forum
Wykorzystywanie, powielanie i kopiowanie treści autorskich - tekstów, zdjęć z Forum KBP - Karawanier bez zgody Autora i Administratora Forum, jest zabronione.
© 2012-2018 KBP Karawanier.

Proszę zamieszczać swoje relacje te karawaningowe i te innymi środkami transportu.
Z racji ograniczonej pojemności serwera, prosiłbym o wklejanie w relacje linków do zdjęć, a nie samych fotek.
Mandrol
Forumowicz
Posty: 64
Rejestracja: 11 maja 2014, 13:56
Lokalizacja: Czernica koło Rybnika
Kontakt:

Re: Skandynawia 2014 w 6 tygodni

Post autor: Mandrol » 02 gru 2015, 22:16

dyzio pisze:Te skandynawskie kempingi bardzo mnie interesują. Nie będę kupował kampera ani go przepłacał w wypożyczalni żeby się przejechać na północ.
Nie kupuj- jedź przyczepką!!! :ok:

Awatar użytkownika
maik
Forumowicz
Posty: 587
Rejestracja: 25 mar 2014, 20:43
Lokalizacja: Jaktorów

Re: Skandynawia 2014 w 6 tygodni

Post autor: maik » 02 gru 2015, 22:21

Mandrol pisze:
dyzio pisze:Te skandynawskie kempingi bardzo mnie interesują. Nie będę kupował kampera ani go przepłacał w wypożyczalni żeby się przejechać na północ.
Nie kupuj- jedź przyczepką!!! :ok:
I o to właśnie chodzi. :D
"Mazowsze jest piękne" - Adam

Mandrol
Forumowicz
Posty: 64
Rejestracja: 11 maja 2014, 13:56
Lokalizacja: Czernica koło Rybnika
Kontakt:

Re: Skandynawia 2014 w 6 tygodni

Post autor: Mandrol » 02 gru 2015, 22:29

Dzień siódmy – 09.07.2014
Rano zapodaliśmy pranie, które wyschło w błyskawicznym tempie w temperaturze 32°C. Chłopcy w międzyczasie zobaczyli bajkę.
O godzinie 12:00 opuściliśmy kemping, za który zapłaciliśmy 800 SEK za 2 noclegi i 2 prania. Zatankowaliśmy w Sztokholmie na stacji OKQ8 (609,40 SEK za 41,97l- średnie spalanie- 12,57l/100km) i przy stanie licznika 28749km wyruszyliśmy w stronę naszego kolejnego celu, którym było Rovaniemi w Finlandii. Jako, że mieliśmy do przejechania około 1162km (tak wskazała nasza nawigacja) rozłożyliśmy trasę na 2 lub 3 dni w zależności od sił naszych i naszego drogowego zestawu. Po drodze zatankowaliśmy w miejscowości Njurunda na stacji Statoil (644 SEK za 44,66l- średnie spalanie- 12,14l/100km). Zrobiliśmy również szybkie zakupy- kupiliśmy pieczywo w miejscowym markecie, żeby mieć coś do zjedzenia na kolację i śniadanie. Pogoda do jazdy była idealna więc ciągnęliśmy cały nasz dobytek jak najdłużej aż w końcu zatrzymaliśmy się na parkingu- łące przy autostradzie E4 w miejscowości Ullånger około godziny 19:30 przy stanie licznika 29236km- udało nam się przejechać 487km więc 1/3 trasy mieliśmy za sobą.
Link do zdjęć: https://picasaweb.google.com/1004567355 ... lmUllanger

Mandrol
Forumowicz
Posty: 64
Rejestracja: 11 maja 2014, 13:56
Lokalizacja: Czernica koło Rybnika
Kontakt:

Re: Skandynawia 2014 w 6 tygodni

Post autor: Mandrol » 02 gru 2015, 22:36

Dzień ósmy – 10.07.2014
Rano zrobiliśmy szybką pobudkę, szybkie śniadanie i o godzinie 9:30 wyruszyliśmy w dalszą drogę, żeby spróbować dojechać do Rovaniemi pod koniec dnia. Po drodze zatankowaliśmy w miejscowości Ånäset na stacji OKQ8 (635,49 SEK za 43,77l- średnie spalanie- 12,51l/100km). Po drodze zrobiliśmy sobie obiadek- tatuś tradycyjnie wcinał chińskie zupki, które reszcie rodzinki niestety znowu nie przypadły do gustu. Ruszyliśmy w dalszą drogę z postanowieniem, że uda nam się dojechać dzisiaj do naszego celu i nasze postanowienie się ziściło- około godziny 20:30 dotarliśmy na kemping „Napapiirin Saarituvat” (http://www.saarituvat.fi/Saarituvat/English.html) i zalogowaliśmy się dokładnie nad brzegiem kempingowego jeziorka, za który zapłaciliśmy 32 EUR (stan licznika: 29915km). Zjedliśmy kolację i zaznajomiliśmy się z finlandzkimi komarami, które okazały się przyjaźnie nastawione biorąc pod uwagę naszą późniejszą przygodę z tymi latającymi owadami. Noc okazała się bardzo jasna- poniższe zdjęcia z kempingu zostały wykonane około godziny 22:30.
Link do zdjęć: https://picasaweb.google.com/1004567355 ... rRovaniemi

Awatar użytkownika
Marek LU
Forumowicz
Posty: 1484
Rejestracja: 12 paź 2014, 00:37
Lokalizacja: Lublin

Re: Skandynawia 2014 w 6 tygodni

Post autor: Marek LU » 03 gru 2015, 11:56

W ubiegłym roku spotkałem koło Gamvik turystę spod Rzymu. W samochodzie miał czwórkę dzieci i żonę. Zapytałem po co tu przyjechali na takie zadupie. Facet chciał koniecznie zobaczyć to zadupie ale nie miał akceptacji żony. Wiadomo koszty. Wpadł na pomysł, że wywlecze dziatwę do świętego Mikołaja w nagrodę za dobre wyniki w szkole. Gdy już byli w Rovaniemi a dzieci nasyciły się widokiem świętego Mikołaja pojechali coś tam pozwiedzać w okolicy. Ani rodzina się obejrzała gdy rankiem wjechali na parking koło latarni morskiej w Slettnes. Pochodzili wkoło samochodu, ojciec odbył rytualną wędrówkę nad morze, nacieszył się widokiem i ogłosił rodzinie powrót do domu. Jak na rozkaz wszyscy prędko wskoczyli do samochodu. Oczywiście powrót zaplanował nie najkrótszą i najłatwiejszą drogą ale przez Lofoty. W planach miał też Drogę Trolli.
Moich wpisów proszę nie traktować poważnie, wywodzę się i jestem z najgorszego sortu Polaków

Obrazek

Awatar użytkownika
Sławcio
Karawanier
Posty: 3712
Rejestracja: 03 gru 2012, 09:44
Imieniny: 0- 0- 0
Lokalizacja: Mazowsze

Re: Skandynawia 2014 w 6 tygodni

Post autor: Sławcio » 06 gru 2015, 22:52

:ok: Świetna relacja. :hurra:
Mi po kilku dniach na chińskich zupkach to tak się w dupie poprzewracało, że mało kibelka nie rozwaliłem. :mur: ;)
Tragedia te zupki. Jeszcze raz na jakiś czas, ale jak widzę to u Ciebie ... tragicznie codziennie. :(
Pozdrawiam Sławek
Nie mam już Viaderka. Mam za to inną Devilną Hondę. :D

Mandrol
Forumowicz
Posty: 64
Rejestracja: 11 maja 2014, 13:56
Lokalizacja: Czernica koło Rybnika
Kontakt:

Re: Skandynawia 2014 w 6 tygodni

Post autor: Mandrol » 07 gru 2015, 13:48

Wczoraj był dzień Św. Mikołaja więc akurat motyw z tym brodatym gościem:)

Dzień dziewiąty – 11.07.2014
Po skonsumowaniu śniadania pojechaliśmy do wioski św. Mikołaja- http://www.santaclausvillage.info/.
Po zwiedzeniu wioski, obowiązkowych zdjęciach z linią Koła Podbiegunowego, wysłaniu kartki do Julki oraz zakupieniu kilku pamiątek z obronnymi pieskami na czele, wróciliśmy na kemping zaopatrzeni w pamiątkowe zdjęcie ze św. Mikołajem. Tatuś z chłopcami postanowili skorzystać z uroków zimnej wody więc wykąpali się w pobliskim jeziorku.
Po zjedzeniu obiadku wyruszyliśmy w dalszą drogę. Zatankowaliśmy na pobliskiej stacji Shell (86,04 EUR za 58,37l- średnie spalanie- 12,86l/100km) i około godziny 13:45 wyruszyliśmy w stronę naszego głównego celu- najbardziej wysuniętego na północ punktu Europy czyli Nordkappu. Tym razem droga już nie była taka super no i pojawił się deszcz, który ograniczył naszą prędkość. Po drodze zatrzymały nas łosie przechadzające się po drodze- zrobiliśmy kilka fotek, ale pogadać z nimi już nie szło :D Z powodu deszczu trzeba było zweryfikować plany parkingowe i około godziny 20:00 zatrzymaliśmy się w lesie gdzieś za Inari ze stanem licznika 30269km. W błyskawicznym tempie wpakowaliśmy się do przyczepy walcząc w międzyczasie z komarami. To był dopiero początek… Zjedliśmy kolację, poskładaliśmy klocki Lego, które Dominik dostał na urodziny i około godziny 22:30 poszliśmy spać, oczywiście cały czas walcząc z finlandzkimi, wrednymi komarami. Od tego momentu zagraliśmy główne role w filmie „Inwazja komarów 1”. Poczuliśmy się jak aktorzy w filmie „Rój”, gdzie zamiast os były komary i to dosłownie wszędzie! Za jednego zabitego owada pojawiało się 10 kolejnych! Masakra! Po półtorej godziny nierównej walki i przelanej krwi po obu walczących stronach poddaliśmy się i pojechaliśmy w dalszą drogę. Była północ i jasno jak w ciągu dnia więc można było spokojnie jechać dalej. Dojechaliśmy do granicy z Norwegią w miejscowości Karigasniemi około godziny 1:30 i zatrzymaliśmy się na parkingu z powodu małej ilości paliwa- nie chcieliśmy ryzykować zatrzymania się w środku niczego. Licznik wskazał 30353km.
Link do zdjęć: https://picasaweb.google.com/1004567355 ... rigasniemi

Awatar użytkownika
maik
Forumowicz
Posty: 587
Rejestracja: 25 mar 2014, 20:43
Lokalizacja: Jaktorów

Re: Skandynawia 2014 w 6 tygodni

Post autor: maik » 08 gru 2015, 18:28

Piękne te fotki. :ok:
"Mazowsze jest piękne" - Adam

Awatar użytkownika
Pingwin
Forumowicz
Posty: 133
Rejestracja: 21 kwie 2014, 17:00
Lokalizacja: Borki

Re: Skandynawia 2014 w 6 tygodni

Post autor: Pingwin » 08 gru 2015, 18:30

...................czas walcząc z finlandzkimi, wrednymi komarami. Od tego momentu zagraliśmy główne role w filmie „Inwazja komarów 1”. Poczuliśmy się jak aktorzy w filmie „Rój”, gdzie zamiast os były komary i to dosłownie wszędzie! Za jednego zabitego owada pojawiało się 10 kolejnych! Masakra!......
............
Marek Lu, jak pamiętam, to także pisał o tych cholernych komarach. :D
Przygoda nie jest definiowana przez miejsce lub czas, ale postawę.
Pozdrawiam . Mirek

Mandrol
Forumowicz
Posty: 64
Rejestracja: 11 maja 2014, 13:56
Lokalizacja: Czernica koło Rybnika
Kontakt:

Re: Skandynawia 2014 w 6 tygodni

Post autor: Mandrol » 08 gru 2015, 20:14

Dzień dziesiąty – 12.07.2014
Rankiem zatankowaliśmy na stacji Shell (78,01 EUR za 50,36l- średnie spalanie- 11,66l/100km) i o godzinie 9:20 pojechaliśmy dalej. W okolicach południa zameldowaliśmy się na planowanym kempingu „Olderfjord Hotel Russenes Camping A/S” w miejscowości Olderfjord (http://www.olderfjord.no/en) ze stanem licznika 30517km. Zjedliśmy szybki obiadek i postanowiliśmy pojechać na Nordkapp ponieważ pogoda miała się popsuć następnego dnia. Rzeczywiście pogoda dopisała chociaż z 30°C w Szwecji zrobiło się nagle 10°C. Ale ogólnie widoczność była super- mogliśmy zobaczyć pełne morze, co z różnych opowieści nie zawsze się udawało. Za wstęp na Nordkapp zapłaciliśmy 575 NOK, kupiliśmy pamiątki, wysłaliśmy kartki pocztowe i o godzinie 19:00 pojechaliśmy w kierunku naszego kempingu, na którym zalogowaliśmy się po godzinie 21:00. Zjedliśmy kolację i poszliśmy spać, tym razem bez komarów :D
Link do zdjęć: https://picasaweb.google.com/1004567355 ... rdNordkapp

Awatar użytkownika
Jurand
Forumowicz
Posty: 107
Rejestracja: 06 maja 2015, 09:32
Imieniny:

Re: Skandynawia 2014 w 6 tygodni

Post autor: Jurand » 09 gru 2015, 10:27

Świetna relacja. Trzeba mieć jaja żeby z przyczepką jechać do Skandynawii.

Mandrol
Forumowicz
Posty: 64
Rejestracja: 11 maja 2014, 13:56
Lokalizacja: Czernica koło Rybnika
Kontakt:

Re: Skandynawia 2014 w 6 tygodni

Post autor: Mandrol » 09 gru 2015, 10:35

Jurand pisze:Świetna relacja. Trzeba mieć jaja żeby z przyczepką jechać do Skandynawii.
Jaja niekoniecznie ale kasy na pewno...:)

Roch
Forumowicz
Posty: 45
Rejestracja: 16 sie 2015, 00:15
Lokalizacja: Strzyżewo
Kontakt:

Re: Skandynawia 2014 w 6 tygodni

Post autor: Roch » 09 gru 2015, 10:38

Mandrol pisze:
Jurand pisze:Świetna relacja. Trzeba mieć jaja żeby z przyczepką jechać do Skandynawii.
Jaja niekoniecznie ale kasy na pewno...:)
I kasy i jaja. Cieniasy tam nie jadą :ok: :haha:
Pozdrawiam.

Mandrol
Forumowicz
Posty: 64
Rejestracja: 11 maja 2014, 13:56
Lokalizacja: Czernica koło Rybnika
Kontakt:

Re: Skandynawia 2014 w 6 tygodni

Post autor: Mandrol » 09 gru 2015, 12:30

Roch pisze:
Mandrol pisze:
Jurand pisze:Świetna relacja. Trzeba mieć jaja żeby z przyczepką jechać do Skandynawii.
Jaja niekoniecznie ale kasy na pewno...:)
I kasy i jaja. Cieniasy tam nie jadą :ok: :haha:
Hmm, zapytam żonki czy mam duże :haha: :hahaha1:
Co do CIENIASÓW- bardzo mi miło słyszeć, że do takich nie należę ale szczerze- nigdy nie brałem tego pod uwagę, że mogą być jakieś problemy w ciągnięciu przyczepki w tamtych rejonach. Zresztą- bardzo dobry przykład pod poniższym linkiem- Pani Jola i jej 4 koleżanki to muszą mieć duuuuuuuuuże jaja :podziw:
www.jolaryd.blogspot.com/2015/11/najtru ... z-tego-się
www.forum.karawaning.pl/topic/18966-dam ... a-norwegię
Powyższe adresy należy otwierać na nowej stronie lub wpisać w wyszukiwarkę - podstawa - "Zasady korzystania z forum KBP Karawanier", §2 Reklama na Forum i Serwisie KBP Karawanier, pkt.3, 4 i 6 moderator Irel

Mandrol
Forumowicz
Posty: 64
Rejestracja: 11 maja 2014, 13:56
Lokalizacja: Czernica koło Rybnika
Kontakt:

Re: Skandynawia 2014 w 6 tygodni

Post autor: Mandrol » 11 gru 2015, 12:31

Dzień jedenasty – 13.07.2014
O godzinie 11:30 pojechaliśmy jedną z 18-stu norweskich tras turystycznych na Havøysund (http://www.nasjonaleturistveger.no/en/r ... C3%B8ysund)- piękna trasa i widoki no i super pogoda- temperatura w granicach 20°C. Po drodze zobaczyliśmy renifery oraz skaczące w morzu delfiny. Wróciliśmy na kemping, umyliśmy auto i dostaliśmy rybki od Holendra, który bardzo się ucieszył z holenderskich naklejek na naszej przyczepce- był bardzo ucieszony, że mamy przyczepkę z jego krainy dlatego dał nam złowione przez niego ryby, które zapakowaliśmy do lodówki. W sklepie na kempingu spotkaliśmy 2 Polaków na motorach, którzy jechali na Nordkapp a zatrzymali się w Inari w Finlandii- eskortowali grupę niepełnosprawnych podróżującą po Skandynawii. Jako że byli bardzo „spragnieni” zaopatrzyliśmy ich w naszą Żubrówkę i soczek jabłkowy, żeby im bardziej smakowało. Oni w zamian zaprosili nas do Ostrowa do zajazdu jednego z nich www.motelklara.pl, żebyśmy ich odwiedzili, kiedy będziemy wracać z naszej wyprawy.
Link do zdjęć: https://picasaweb.google.com/1004567355 ... 1_HavYsund

ODPOWIEDZ

Wróć do „EUROPA - relacje”