UWAGA. Jak co roku na początku grudnia, Administracja przeprowadza "gry i zabawy serwerowe ". W tym roku w związku, że to już trzecia firma hostingowa, która przejmuje nasze dzieło (FORUM) w ciągu sezonu, przewidujemy ostre walki (dłuższe przerwy w działaniu forum). Jeżeli zamknięty będzie dłużej serwis, to informacje będą się ukazywać na naszej stronie fejsbukowej.
Przypominam, że właściciel i administracja nie zamykają Karawaniera, a za utrudnienia PRZEPRASZAJĄ

Wielkopolska kamperem cześć I - Kruszwica

Fotorelacje z podróży po Polsce
Regulamin forum
Wykorzystywanie, powielanie i kopiowanie treści autorskich - tekstów, zdjęć z Forum KBP - Karawanier bez zgody Autora i Administratora Forum, jest zabronione.
© 2012-2020 KBP Karawanier.

Proszę zamieszczać swoje relacje te karawaningowe i te innymi środkami transportu.
Z racji ograniczonej pojemności serwera, prosiłbym o wklejanie w relacje linków do zdjęć, a nie samych fotek.
Awatar użytkownika
Irel
Regionalista
Posty: 2067
Rejestracja: 04 gru 2012, 15:25
Lokalizacja: Jura Północna
Kontakt:

Wielkopolska kamperem cześć I - Kruszwica

Post autor: Irel » 15 lis 2020, 16:29

Tutaj poprzednia część relacji viewtopic.php?f=59&t=4036

Naszą wielkopolską przygodę rozpoczęliśmy nie w Wielkopolsce, a na Kujawach słynnych z żyznych czarnoziemów, na których uprawia się różne zboża, rzepak i cebulę. Jest to także kraina w której wydobywa się sól kamienną (w okolicach Inowrocławia) i sól warzoną, z solanki z odwiertów w Ciechocinku. My jednak pojechaliśmy na Kujawy nie dla zapoznawania się z tamecznym rolnictwem, lecz aby zobaczyć „królewskie miasto” - Kruszwicę.
Jako bazę do zwiedzania miasta i jego okolic wybraliśmy Ośrodek szkolenia żeglarskiego w Kruszwicy na jeziorem Gopło ul. Żeglarska 1 (GPS 52°40'07.6"N 18°19'32.6"E, 52.668785, 18.325708). Nie jest to typowy kemping. Właściwie jest to marina i przy okazji nieduży kemping. Nie ma plaży. Teren jest zadbany, wykoszony, jest sporo drzew. Trawa dochodzi do linii wody więc rozłożyć można się dosłownie kilka metrów od jeziora. Sanitariaty małe, wspólne, średniej jakości. Prysznice dodatkowo płatne. Nie ma miejsca do obsługi kamperów (do wylewania wody szarej czy opróżniania kasety służą do tego sanitariaty). Kemping nie jest luksusowy, ale jest cicho. Gopło jest ogromne, z bardzo ciekawa linią brzegową. Do tego jest sporo „opracowanych” tras rowerowych ( od 40-60 km). Za 2 osoby + kamper (bez prądu) zapłaciliśmy 40zł/dobę.

Camping i marina nad Gopłem

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Po nocnym odpoczynku na nadgoplańskim „kotwicowisku” pojechaliśmy naszymi welocypedami na zwiedzanie miasta. Historia Kruszwicy nierozerwalnie łączy się z początkami polskiej państwowości. W pierwszych wiekach naszej ery przez te tereny przebiegał "szlak bursztynowy" - jedna z najważniejszych dróg handlowych starożytnego świata, wiodąca z Cesarstwa Rzymskiego w głąb Europy. Jak głosi legenda, w Kruszwicy skrywał się pozbawiony władzy okrutny Popiel, który ostatecznie zginął w wieży na jeziornej wyspie, zjedzony przez myszy, stąd do dziś funkcjonuje nazwa Mysia Wieża. W rzeczywistości Mysia Wieża jest jedyną pozostałością po gotyckim zamku, a że widoczna jest z każdego punktu miasta, od niej właśnie postanowiliśmy rozpocząć zwiedzanie miasta.

Mysia wieża

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Panoramy widziane z Mysiej Wieży

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Widoczne na zdjęciach Jezioro Gopło ma powierzchnię 2154 ha, z czego 25,5 ha przypada na wyspy. Gopło jest usiane licznymi zatoczkami, półwyspami i wyspami. Jest największym jeziorem w województwie kujawsko-pomorskim i dziewiątym pod względem wielkości w Polsce.

Jeszcze tylko fotka na zwodzonym moście nad dawna fosą zamkową i pora udać się na dalsze zwiedzanie miasta.

Obrazek

Z powodu „covida” (staramy się unikać skupisk ludzkich), nie skorzystaliśmy z rejsu stateczkiem wycieczkowym "Rusałka", którego przystań znajduje się u podnóża wzgórza z Mysią Wieżą.
Następnym miejscem , które odwiedziliśmy była kolegiata Św. Piotra i Pawła - nie tylko wspaniały zabytek romański, ale najlepiej zachowany do dzisiejszych czasów zabytek sztuki romańskiej w całej Polsce.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Ostatnią atrakcją przed zasłużonym leniuchowaniem był odrestaurowany Rynek . Większość otaczających Rynek kamienic zbudowano na przełomie XIX i XX wieku. Ich styl to głównie eklektyzm. Na obecnym placu brakuje pomnika Chrystusa Króla postawionego po odzyskaniu niepodległości i zburzonego przez Niemców we wrześniu 1939 roku, a także neogotyckiego kościoła ewangelickiego z drugiej połowy XIX wieku rozebranego po drugiej wojnie światowej w ramach usuwania symboli niemieckich. Podobno Kruszwicki Rynek pięknie wygląda z lotu ptaka, bo po remoncie jego powierzchnię pokrywają geometryczne wzory, ale ponieważ nie mam zdolności latania, pozostaje uwierzyć na słowo.

Obrazek

Obrazek

Następnego dnia postanowiliśmy wyruszyć na rowerach trasą wokół jeziora Gopło. Trasa rozpoczyna się i kończy na parkingu pod Mysią Wieżą. Do przejechania jest ok. 65 kilometrów po uroczym terenie Trasa biegnie przez Łagiewniki - Rzepowo - Giżewo - Racice - Baranowo - Lachmirowice - Siemionki - Kościeszki - Rzeszynek - Lubstówek - Łuszczewo - Mielnica Duża - Przewóz - Połajewo Nowe - Połajewo - Byszewo - Połajewek - Mietlica - Złotowo - Popowo - Ostrowo - Kicko - Tarnówek - Rusinowo - Gocanowo - Tarnowo - Bródzki do Kruszwicy. Trasa obejmuje przeprawę promową przez jezioro w Ostrówku.

A tak trasa wygląda na mapie.

Obrazek

Dojazd do przeprawy promowej w Ostrówku zabytkową aleją lipową

Obrazek

Na promie

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Z tym promem wiąże się ciekawa informacja z jesieni br. Okazuje się, że ciągnik rolniczy z dwoma przyczepami załadowanymi kukurydzą zsunął się z tego promu i wpadł do jeziora https://tvn24.pl/pomorze/ostrowek-ciagn ... ej-4728117

My przez Gopło przeprawiliśmy szczęśliwie i po dojechaniu do naszej bazy, oddaliśmy się słodkiej sjeście, aby wypocząć przed dalszą podróżą po Wielkopolsce.

Część II relacji viewtopic.php?f=59&t=4063&p=69611#p69611
Kiedy szereg uzurpacji zdradza zamiar wprowadzenia władzy despotycznej, to słusznym jest odrzucenie takiego rządu.1776r Deklaracja Niepodległości

Awatar użytkownika
Sławcio
Karawanier
Posty: 3800
Rejestracja: 03 gru 2012, 09:44
Imieniny: 0- 0- 0
Lokalizacja: Mazowsze

Re: Wielkopolska kamperem cześć I - Kruszwica

Post autor: Sławcio » 15 lis 2020, 19:50

I się doczekaliśmy. :hurra:
Przez moment myślałem, że cię zamknęli narodowi Polacy, za te wystąpienia w prywatnej sprawie emerytury. ;) :D
Pozdrawiam Sławek
Nie mam już Viaderka i Devilnej Hondy. Mam za to inną Suzi. :D

Awatar użytkownika
Malineczka
Forumowicz
Posty: 230
Rejestracja: 18 mar 2013, 09:28
Imieniny: 14- 5- 0
Lokalizacja: Łódzkie
Kontakt:

Re: Wielkopolska kamperem cześć I - Kruszwica

Post autor: Malineczka » 15 lis 2020, 23:33

:hurra: :hurra: :hurra:
"Caravaning jest jak świeży powiew wiatru który sprawia, że znów jesteś młody"
Bonifacy i Genowefa.

Awatar użytkownika
Agnieszka
Karawanier
Posty: 797
Rejestracja: 05 gru 2012, 08:16
Lokalizacja: Silesia

Re: Wielkopolska kamperem cześć I - Kruszwica

Post autor: Agnieszka » 16 lis 2020, 09:27

Super. Dziękuję Irku.
Nie obchodzę urodzin.
Przestało mnie interesować "czy gefizyk ma buty"
Nie ma? to za 500+ niech sobie kupi. Mi nie dali. :P

Awatar użytkownika
Henryk
Forumowicz
Posty: 244
Rejestracja: 30 mar 2014, 20:26
Imieniny: 0- 0- 0

Re: Wielkopolska kamperem cześć I - Kruszwica

Post autor: Henryk » 16 lis 2020, 19:59

:ok: Że się nie baleś tym promem
Wiara w autorytety powoduje, że błędy autorytetów przyjmowane są za wzorce.

Kontestator
Forumowicz
Posty: 120
Rejestracja: 22 mar 2015, 20:16
Imieniny:

Re: Wielkopolska kamperem cześć I - Kruszwica

Post autor: Kontestator » 17 lis 2020, 18:24

Czytanko na Jesień. Super

Bega
Forumowicz
Posty: 22
Rejestracja: 17 gru 2019, 20:22
Imieniny: 0- 0- 0

Re: Wielkopolska kamperem cześć I - Kruszwica

Post autor: Bega » 19 lis 2020, 11:06

Miałam kiedyś popłynąć tym promem.
Fajna relacja

Awatar użytkownika
Gabor
Forumowicz
Posty: 294
Rejestracja: 03 mar 2014, 18:59
Lokalizacja: Wygląd i Nickt potrafią zmylić.

Re: Wielkopolska kamperem cześć I - Kruszwica

Post autor: Gabor » 21 lis 2020, 15:09

Pierwsza część też niczego sobie. :hurra:
Potrzebny jest czyjś uśmiech, aby samemu też się uśmiechnąć. Grzegorz z Małżonką.

Awatar użytkownika
Bożydar
Forumowicz
Posty: 360
Rejestracja: 05 kwie 2015, 08:36
Imieniny: 0- 0- 0
Lokalizacja: Gąbin

Re: Wielkopolska kamperem cześć I - Kruszwica

Post autor: Bożydar » 22 lis 2020, 23:32

Dzięki. Aż się chce odwiedzić.
Pozdrawiam Bożydar

ODPOWIEDZ

Wróć do „POLSKA - relacje”