Moja droga do pracy

Fotorelacje z podróży po Polsce
Regulamin forum
Wykorzystywanie, powielanie i kopiowanie treści autorskich - tekstów, zdjęć z Forum KBP - Karawanier bez zgody Autora i Administratora Forum, jest zabronione.
© 2014 KBP Karawanier.

Proszę zamieszczać swoje relacje te karawaningowe i te innymi środkami transportu.
Z racji ograniczonej pojemności serwera, prosiłbym o wklejanie w relacje linków do zdjęć, a nie samych fotek.
Awatar użytkownika
Victus
Forumowicz
Posty: 267
Rejestracja: 11 lip 2016, 13:16

Moja droga do pracy

Post autor: Victus » 25 lut 2018, 01:57

Witam
niedawno wróciłem z pracy. Była godzina 23.30, zerkam na pogodę w kompie a tu - 11 stopni.
Nie spodziewałem się tak niskiej temperatury i uważałem że jest max - 7 stopni bo takie temperatury były już tej zimy
Dla tego wyjeżdżając z pracy założyłem dodatkowo jedna koszulkę więcej czyli Norde i Dooble Spead
Ale po kolei
Zmieniłem pracą i teraz od grudnia dojeżdżam do pracy moim starym rowerkiem,
Do pokonania mam 21,4 w jedną stronę, czas dojazdu od 55 minut do 1.20 w gorsze dni
https://goo.gl/maps/6WELbQSKB7Q2
Jadę z Ursusa przez całą Warszawę na Warszawską Pragę
Trasa dosyć ciekawa, jadę obok Pałacu Kultury , przecinam Nowy Świat dalej obok Stadionu Narodowego.
Zrobiłem parę zdjęć które tu umieszczam.
W środę 21 lutego zaobserwowałem na Wiśle dwa płynące kajaki
https://photos.app.goo.gl/Jnum7VTWYXCjdETg1
Zdjęcia, wykonywałem telefonem więc i jakość nie będzie najlepsza.
Co do stroju to jeżdżę standardowo
Spodnie zimowe Stanteks http://www.stanteks.pl/pl/oferta/stroje ... ana-sr0046
Koszulka Norde termoaktywna http://allegro.pl/norde-koszulka-dl-rek ... 10214.html
zamiennie z Koszulką Doble Spead coolmax ( rano Doble Spead a po południu Norde )
NA to zakładam Koszulkę Loftler - windstopper ( tylko z przodu )i bez ocieplenia widoczna na pierwszym zdjęciu z wakacji.
Na pare kilometrów zakładam bezrękawnik z e sklepi sieci Lidl a jak jestem już rozgrzany i zaczynam się rozpinać to go zdejmuję
Czapka polarowa, rękawiczki również i okulary/
Do tego zwykła letnia podróbka buffy aby nie przewiało gardła.
Bidon zamarza mi już codziennie więc po drodze popijam wodę z lodem
W tym sezonie leżałem już cztery razy na " glebie" na razie bez poważniejszych obrażeń, rany się zagoiły, ręce już nie bolą, jedynie spodnie na kolanie prawym nie wyglądają najciekawiej
:spanie1:

Awatar użytkownika
Remius
Forumowicz
Posty: 657
Rejestracja: 26 wrz 2015, 18:10
Lokalizacja: Bielice gm. Wyszogród

Re: Moja droga do pracy

Post autor: Remius » 25 lut 2018, 10:23

Dziękuję. Bardzo ciekawe propozycje. :ok:
Roman K.

Awatar użytkownika
Morusek
Forumowicz
Posty: 45
Rejestracja: 14 cze 2014, 16:08

Re: Moja droga do pracy

Post autor: Morusek » 25 lut 2018, 18:55

Poczytam bo ubranie pasuje na moto.
"Dobry motocyklista to nie ten, który lśni w pięknej skórze, nie ten, który odkręca gaz do końca a ten, który zna wartość swojego życia"

Awatar użytkownika
Sławcio
Karawanier
Posty: 3509
Rejestracja: 03 gru 2012, 09:44
Lokalizacja: Mazowsze
Kontakt:

Re: Moja droga do pracy

Post autor: Sławcio » 25 lut 2018, 21:03

Że też Ty sięz Irkiem jeszcze nie spotkałeś to ja nie wiem.
On teraz śmiga i Ty także.
Bardzo ciekawy opis. Przyda mi się na motospotkanka.
Pozdrawiam Sławek
Nie mam już Viaderka. Mam za to inną Devilną Hondę. :D

Awatar użytkownika
Morusek
Forumowicz
Posty: 45
Rejestracja: 14 cze 2014, 16:08

Re: Moja droga do pracy

Post autor: Morusek » 26 lut 2018, 21:43

NA to zakładam Koszulkę Loftler - windstopper ( tylko z przodu )i bez ocieplenia widoczna na pierwszym zdjęciu z wakacji.
Mógłbyś bliżej coś napisać o tyj koszulce. Pasuje mi ten ""windstopper ( tylko z przodu )""tylko nie mogę znaleźć. :(
"Dobry motocyklista to nie ten, który lśni w pięknej skórze, nie ten, który odkręca gaz do końca a ten, który zna wartość swojego życia"

Awatar użytkownika
Marek LU
Forumowicz
Posty: 1365
Rejestracja: 12 paź 2014, 00:37
Lokalizacja: Lublin

Re: Moja droga do pracy

Post autor: Marek LU » 28 lut 2018, 07:54

Co tu dużo pisać. Jestem pełen podziwu.
Moich wpisów proszę nie traktować poważnie, wywodzę się i jestem z najgorszego sortu Polaków

Obrazek

Awatar użytkownika
Sławcio
Karawanier
Posty: 3509
Rejestracja: 03 gru 2012, 09:44
Lokalizacja: Mazowsze
Kontakt:

Re: Moja droga do pracy

Post autor: Sławcio » 28 lut 2018, 17:47

Victus pisze:Zmieniłem pracą i teraz od grudnia dojeżdżam do pracy moim starym rowerkiem,
Gratuluję.
Mam nadzieję, że sobie poprawiłeś. :ok:
Pozdrawiam Sławek
Nie mam już Viaderka. Mam za to inną Devilną Hondę. :D

Awatar użytkownika
Victus
Forumowicz
Posty: 267
Rejestracja: 11 lip 2016, 13:16

Re: Moja droga do pracy

Post autor: Victus » 28 lut 2018, 19:01

Morusek pisze:
NA to zakładam Koszulkę Loftler - windstopper ( tylko z przodu )i bez ocieplenia widoczna na pierwszym zdjęciu z wakacji.
Mógłbyś bliżej coś napisać o tyj koszulce. Pasuje mi ten ""windstopper ( tylko z przodu )""tylko nie mogę znaleźć. :(
Przeglądam strony i nie mogę zmaleć - kupiłem ją z 7 lat wstecz, jeździłem wtedy w przeciwnym kierunku przez Prószków 25 km w jedną stronę.
A zima była wtedy śnieżna - zamontowałem wtedy dodatkowe błotniki z opony rowerowej (Na całej długości błotnika)
Koszulka sama w sobie nie ma żadnego ocieplenia, tył to zapewne bawełna a przód słychać jak szeleści i bez założenia czegoś pod spód można zmarznąć nawet w chłodne lato.
Jak ją kupowałem to obawiałem się tego i porównałbym ja do założenia folii na gołe ciało ale naprawdę polecam tym co dyzo jeżdżą
Dlaczego wybór padł na te koszulkę ?
Testowałem różne stroje i zauważyłem że przegrzanie jest dla mnie nie wskazane, wolałem po pewnym czasie zmoknąć od ulewy niż od środka, pot i ciepło odbiera siły. Dlatego zacząłem stosować kamizelki z odpinanymi rękawami wentylacją - w końcu trafiłem na tę koszulkę i tak ją eksploatuję
Dla mnie te wszystkie koszulki są wielosezonowe jeżdżę w nich cały sezon.
Na motocykl polecałbym coś cieplejszego ( zimowego )Koszulka Termiczna z WEŁNY MERYNOSA C+
http://allegro.pl/koszulka-termiczna-z- ... 05286.html
Firma LÖFFLER
https://www.loeffler-shop.at/en/
Jechałem dzisiaj ok 5.30 rano przez most świętokrzyski i zauważyłem że Wisła ponownie zaczyna zamarzać https://photos.app.goo.gl/HsTMapejd1mvTagi1
Ostatnio zmieniony 28 lut 2018, 19:19 przez Victus, łącznie zmieniany 1 raz.
:spanie1:

Awatar użytkownika
Victus
Forumowicz
Posty: 267
Rejestracja: 11 lip 2016, 13:16

Re: Moja droga do pracy

Post autor: Victus » 28 lut 2018, 19:04

Sławcio pisze:
Victus pisze:Zmieniłem pracą i teraz od grudnia dojeżdżam do pracy moim starym rowerkiem,
Gratuluję.
Mam nadzieję, że sobie poprawiłeś. :ok:
Z deszczu pod rynnę - szukam dalej
wcześniej wszystkie weeki wolne jedna sobota dyżurująca.
Teraz jak jedna wolna to dobrze- ciężko z wyjazdami.
A na rozmowie złote góry obiecywali :mur:
:spanie1:

Awatar użytkownika
Marek LU
Forumowicz
Posty: 1365
Rejestracja: 12 paź 2014, 00:37
Lokalizacja: Lublin

Re: Moja droga do pracy

Post autor: Marek LU » 28 lut 2018, 20:56

Dzisiaj w południe w Irlandii. Alarm czerwony, nie wychodzić z domu. Zakłady pracy zamknięte do odwołania. Śnieg i mróz tam mają swoje prawa.

Obrazek
Moich wpisów proszę nie traktować poważnie, wywodzę się i jestem z najgorszego sortu Polaków

Obrazek

Awatar użytkownika
Agnieszka
Karawanier
Posty: 734
Rejestracja: 05 gru 2012, 08:16
Lokalizacja: Silesia
Kontakt:

Re: Moja droga do pracy

Post autor: Agnieszka » 28 lut 2018, 22:49

:hahaha1: Ich zawsze było ciężko zrozumieć. :P
Nie obchodzę urodzin.
Przestało mnie interesować "czy gefizyk ma buty"
Nie ma? to za 500+ niech sobie kupi. Mi nie dali. :P

Awatar użytkownika
Marek LU
Forumowicz
Posty: 1365
Rejestracja: 12 paź 2014, 00:37
Lokalizacja: Lublin

Re: Moja droga do pracy

Post autor: Marek LU » 01 mar 2018, 09:03

Agnieszka pisze::hahaha1: Ich zawsze było ciężko zrozumieć. :P
Urzędy skarbowe zlikwidowali, gdy wprowadzono elektroniczny system rozliczeń podatkowych. Za wodę też nie chcą płacić i teraz mają za swoje.
Moich wpisów proszę nie traktować poważnie, wywodzę się i jestem z najgorszego sortu Polaków

Obrazek

Ida
Forumowicz
Posty: 61
Rejestracja: 18 gru 2014, 21:42

Re: Moja droga do pracy

Post autor: Ida » 02 mar 2018, 21:26

Marek LU pisze:
Agnieszka pisze::hahaha1: Ich zawsze było ciężko zrozumieć. :P
Urzędy skarbowe zlikwidowali, gdy wprowadzono elektroniczny system rozliczeń podatkowych. Za wodę też nie chcą płacić i teraz mają za swoje.
Co kraj to obyczaj. :ok:

Awatar użytkownika
Sławcio
Karawanier
Posty: 3509
Rejestracja: 03 gru 2012, 09:44
Lokalizacja: Mazowsze
Kontakt:

Re: Moja droga do pracy

Post autor: Sławcio » 06 mar 2018, 19:39

Victus pisze:
Sławcio pisze:
Victus pisze:Zmieniłem pracą i teraz od grudnia dojeżdżam do pracy moim starym rowerkiem,
Gratuluję.
Mam nadzieję, że sobie poprawiłeś. :ok:
Z deszczu pod rynnę - szukam dalej
wcześniej wszystkie weeki wolne jedna sobota dyżurująca.
Teraz jak jedna wolna to dobrze- ciężko z wyjazdami.
A na rozmowie złote góry obiecywali :mur:
No ale chyba masz więcej "kasy"?

Teraz jak będę jechał to swój kubek wezmę na kawę. Mam nadzieję, że w starym miejscu Was spotkam. :ok:
Pozdrawiam Sławek
Nie mam już Viaderka. Mam za to inną Devilną Hondę. :D

Awatar użytkownika
Victus
Forumowicz
Posty: 267
Rejestracja: 11 lip 2016, 13:16

Re: Moja droga do pracy

Post autor: Victus » 11 mar 2018, 12:10

"Kubków Ci u nas dostatek ale i" ten sie przyda.
Tak to samp miejsce
zaraz wyruszamy bo całą zie auto stało jak w grudniu sworzeń wahacza nie wytrzymał
Do zobaczenia.
a i zabierz rodzinkę.
:spanie1:

ODPOWIEDZ

Wróć do „POLSKA - relacje”