Kajakiem, kamperem i rowerem po woj. warmińsko- mazurskim (cz.8)

Fotorelacje z podróży po Warmi i Mazurach
Regulamin forum
Wykorzystywanie, powielanie i kopiowanie treści autorskich - tekstów, zdjęć z Forum KBP - Karawanier bez zgody Autora i Administratora Forum, jest zabronione.
© 2014 KBP Karawanier.

Proszę zamieszczać swoje relacje te karawaningowe i te innymi środkami transportu.
Z racji ograniczonej pojemności serwera, prosiłbym o wklejanie w relacje linków do zdjęć, a nie samych fotek.
Awatar użytkownika
Irel
Regionalista
Posty: 1868
Rejestracja: 04 gru 2012, 15:25
Lokalizacja: Jura Północna
Kontakt:

Kajakiem, kamperem i rowerem po woj. warmińsko- mazurskim (cz.8)

Post autor: Irel » 11 lut 2017, 10:28

Tutaj poprzednia część relacji - cz. 7

Kadyny- Tolkmicko (https://goo.gl/maps/QHBkCNsEpbD2 Wschodnim Szlakiem Rowerowym Green Velo)

Popołudniową wycieczkę zaczęliśmy od spaceru po Kadynach, a następnie pojechaliśmy do Tolkmicka ścieżką rowerową „Green Velo” biegnącą wzdłuż Zalewu Wiślanego.
O historii Kadyn można przeczytać tutaj http://historia-wyzynaelblaska.pl/kadyny.html ale najbardziej dla Kadyn zasłużył się ich ostatni właściciel cesarz Wilhelm II. W 1899 roku cesarz odwiedził swój kadyński majątek w towarzystwie cesarzowej Augusty Wiktorii. Rezydencja spodobała się cesarskiej parze, chociaż Wilhelm wyraził się niepochlebnie o pomieszczeniach robotników folwarcznych, miał wówczas powiedzieć:
[...] W Cadinen musi się niejedno zmienić, mianowicie pod względem mieszkań robotniczych. Te mieszkania są widocznie jeszcze ogólnem złem tu na wschodzie. Piękna obora w Cadinen jest prawdziwym pałacem w porównaniu do pomieszczeń robotniczych. Trzeba, więc postarać się o to, by świńskie chlewy nie były lepsze od mieszkań robotniczych[...]
Dlatego Wilhelm II zlecił przebudowę majątku oraz budowę nowych budynków w tzw. "stylu zakonnym", w których zamieszkały rodziny robotników folwarku.
Dla Kadyn rozpoczął się "złoty wiek". Cesarz przyjeżdżał tu na kilkudniowe pobyty w okresie letnim - mówiło się nawet, że Kadyny wybrał na swoją letnią rezydencję. Kadyny były też miejscem wypoczynku rodziny cesarskiej. Ze względu na rangę właścicieli i znaczenie majątku, rezydencję kadyńską zaczęto nazywać pałacem, a nawet zamkiem. To właśnie zabudowa Kadyn jest ich najbardziej charakterystycznym elementem.

Zabytkowa zabudowa

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Pałac von Schliebenów. Klasycystyczny Pałac zbudowany z inicjatywy Jana Teodora Schliebena w 1688 r. Pałac miał kolejno kilku właścicieli, aby na przełomie wieków XIX/XX zostać własnością cesarza Wilhelma II. Cesarz od pierwszej wizyty zakochał się w tej okolicy, sprowadził na początku XX w. architektów z Berlina i Kadyny wraz z pałacem gruntownie przebudował. Ostatni z potomków Wilhelma II jego wnuk - ks. Ludwik Ferdynand z rodziną w 1944 r. opuścił pałac uciekając przed Rosjanami.

Obrazek

Zespół pałacowy i folwarczny z XVII-XX wieku, adaptowany przez nowych właścicieli na hotel wraz z obiektami stadniny koni.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Zespół klasztorny Franciszkanów na Klasztornej Górze
Pierwsze stałe, drewniane zabudowania powstały tutaj już w XVII wieku, z inicjatywny hetmana koronnego hrabiego von Schliebena. Po kilkuset latach budowle zamieniono na murowane. W 1826 roku postanowiono zlikwidować klasztor. Przez wiele lat jego siedzibę wykorzystywano jedynie, jako taras widokowy, z którego faktycznie można podziwiać piękny widok na okolicę. W latach 90. XX wieku do budynku powrócili franciszkanie, którzy odbudowali zarówno klasztor, jak i kościół.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Rezerwat "Kadyński Las" graniczy z parkiem otaczającym pałac w Kadynach. Szczególnie cenny jest tutaj starodrzew bukowy (liczący ok. 200 lat). oraz rzadkie i chronione rośliny, m.in. kruszczyk siny, lilia złotogłów, konwalia majowa, marzanka wonna.

Obrazek

Dąb imienia Jana Bażyńskiego

Obrazek

Obrazek

Cmentarna kaplica domowa Birknerów, jednych z właścicieli Kadyn

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Po zwiedzaniu Kadyn przyszła pora na odwiedzenie pobliskiego Tolkmicka, do którego pojechaliśmy na rowerach odcinkiem Wschodniego Szlaku Rowerowego Greek Velo, „zaliczając jeszcze po drodze plaże miejska w Kadynach.

Plaża miejska

Obrazek

A tutaj bociek, którego spotkaliśmy po drodze

Obrazek

Obrazek

Panorama Zalewu Wiślanego

Obrazek

Tolkmicko
W latach 1296-1300 osada otrzymała przywilej lokacyjny. Pierwszy pisemny zapis nazwy miasta pochodzi z 1326 roku i brzmi Tolkemit. 3 kwietnia 1440 roku Tolkmicko przystąpiło do Związku Pruskiego. Czternaście lat później burmistrz miasta złożył przysięgę wierności królowi polskiemu a mieszczanie zburzyli znajdujący się w mieście zamek krzyżacki. Po zakończeniu wojny trzynastoletniej w 1466 roku Tolkmicko znalazło się w granicach Polski (Prusy Królewskie) i pozostało w Rzeczypospolitej aż do roku 1772.
Po I rozbiorze Polski w 1772 roku miasto znalazło się w granicach Królestwa Pruskiego. Podczas II wojny światowej miejscowość została dotkliwie zniszczona i już nie odzyskala dawnej świetności.

Zabytkowy budynek dworca kolejowej linii nadzalewowej. Kiedyś ta linia kolejowa biegnąca z Elbląga do Braniewa przez Tolkmicko, Frombork i Braniewo była duża atrakcja turystyczną. Niestety jest to już przeszłość. Linia została zlikwidowana, szyny zdemontowano, a na trasie dawnej linii kolejowej wybudowano ścieżkę rowerową szlaku „Green Velo”.

Obrazek

Port w Tolkmicku

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Na tym zakończyliśmy pracowity dzionek i powróciliśmy do „bazy” odpocząć po męczącym dniu.

Ciąg dalszy nastąpi.

Tutaj dalsza część relacji - cz. 9
Kiedy szereg uzurpacji zdradza zamiar wprowadzenia władzy despotycznej, to słusznym jest odrzucenie takiego rządu.1776r Deklaracja Niepodległości

Awatar użytkownika
500-ka
Forumowicz
Posty: 120
Rejestracja: 07 lut 2015, 19:14

Re: Kajakiem, kamperem i rowerem po woj. warmińsko- mazurskim

Post autor: 500-ka » 11 lut 2017, 12:22

:ok: :hurra:
:zdrowko:
Architektura poniemiecka zawsze mnie fascynowała.

Awatar użytkownika
Marek LU
Forumowicz
Posty: 1340
Rejestracja: 12 paź 2014, 00:37
Lokalizacja: Lublin

Re: Kajakiem, kamperem i rowerem po woj. warmińsko- mazurskim

Post autor: Marek LU » 11 lut 2017, 13:44

Irel pisze:
Jaro pisze:Dawniej robiłem fotki typową "małpką" czyli takim małym aparacikiem. Teraz fotografuję kompaktem "Nicon Coolpix". Szału nie ma, bo nie jest to lustrzanka, ale zdjęcia być może są nieco lepsze. W każdym razie dziękuję za miłe słowo 516 .
W aparacie cyfrowym najważniejszy jest rodzaj matrycy (nie ilość pixeli) i obiektyw. Na dzień dzisiejszy najlepsze matryce ma Pentax. Pentax jest tak dobry, że nie wymaga reklamy. Niech ktoś z szanownych czytelników przypomni sobie czy widział kiedyś reklamę firmy Pentax?
Moich wpisów proszę nie traktować poważnie, wywodzę się i jestem z najgorszego sortu Polaków

Obrazek

Awatar użytkownika
Henryk
Forumowicz
Posty: 144
Rejestracja: 30 mar 2014, 20:26

Re: Kajakiem, kamperem i rowerem po woj. warmińsko- mazurskim

Post autor: Henryk » 11 lut 2017, 16:52

Marek LU pisze:
Irel pisze:
Jaro pisze:Dawniej robiłem fotki typową "małpką" czyli takim małym aparacikiem. Teraz fotografuję kompaktem "Nicon Coolpix". Szału nie ma, bo nie jest to lustrzanka, ale zdjęcia być może są nieco lepsze. W każdym razie dziękuję za miłe słowo 516 .
W aparacie cyfrowym najważniejszy jest rodzaj matrycy (nie ilość pixeli) i obiektyw. Na dzień dzisiejszy najlepsze matryce ma Pentax. Pentax jest tak dobry, że nie wymaga reklamy. Niech ktoś z szanownych czytelników przypomni sobie czy widział kiedyś reklamę firmy Pentax?
Nie wiedziałem. Fajnie że napisałeś bo mam zamiar zakupić fotoaparat na nadchodzący sezon. :ok:
Wiara w autorytety powoduje, że błędy autorytetów przyjmowane są za wzorce.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Warmia i Mazury”