Roztoczańskie grzybobranie

Fotorelacje z podróży po Roztoczu
Regulamin forum
Wykorzystywanie, powielanie i kopiowanie treści autorskich - tekstów, zdjęć z Forum KBP - Karawanier bez zgody Autora i Administratora Forum, jest zabronione.
© 2012-2020 KBP Karawanier.

Proszę zamieszczać swoje relacje te karawaningowe i te innymi środkami transportu.
Z racji ograniczonej pojemności serwera, prosiłbym o wklejanie w relacje linków do zdjęć, a nie samych fotek.
Awatar użytkownika
Irel
Regionalista
Posty: 2016
Rejestracja: 04 gru 2012, 15:25
Lokalizacja: Jura Północna
Kontakt:

Roztoczańskie grzybobranie

Post autor: Irel » 22 wrz 2013, 17:33

Jak co roku jesienią, wyjechałem razem z żoną Elżbietą na roztoczańskie grzybobranie. Zatrzymaliśmy się tradycyjnie na podwórku schroniska młodzieżowego przy „Starej szkole” w Górecku Starym u Pana Mariana Kusztykiewicza. Nie mieliśmy. nadziei wielkich na jakiekolwiek zbiory. Totalna susza panująca w tym roku ma terenie prawie całej Polski, spowodowała, że grzybów nie było praktycznie nigdzie. No może trochę grzybów pokazało się na północy i północnym wschodzie naszego kraju. Przeglądałem przed wyjazdem mapę ich występowania www.grzyby.pl/wystepowanie.htm która pokazywała kompletną pustynię grzybową. Stwierdziliśmy jednak, że i bez grzybów możemy w tej puszczańskiej wiosce odpocząć od miejskiego hałasu i szybkiego tempa życia. Ktokolwiek był na wschodzie Polski, zauważy że ludzie żyją tam wolniej i bardziej ekologicznie. Taka atmosfera udziela się też odwiedzającym te regiony i pozwala na wspaniały wypoczynek. Dla chcących aktywnie wypoczywać, polecam roztoczańskie trasy rowerowe (mapy i opisy tras można otrzymać w schronisku lub IT w Józefowie i Zwierzyńcu). Polecam szczególnie 12 kilometrową trasę z Górecka Starego przez Floriankę do Zwierzyńca i oczywiście sam Zwierzyniec. Wracam teraz do tematu zasadniczego. Pierwsze wyjście do Puszczy Solskiej było porażką. Znaleźliśmy jedynie kilka niewielkich podgrzybków. Jednak kilka następnych dni, po opadach deszczu było naprawdę udanych. Zebraliśmy kilkanaście kg dorodnych kozaków, podgrzybków i borowików, które zostały wysuszone lub zamarynowane. W zimie przyrządzane z nich potrawy, będą przypominać miłe roztoczańskie chwile. Na pożegnanie nie zabrakło oczywiście wędzonek przygotowanych przez Mariana. Stwierdzam że gdyby nawet zbiory leśnego runa nie były udane, to dla smaku i aromatu tych wędlin warto było jechać 300km do Górecka. Jako „wisienkę na torcie” do podanego opisu dodaję kilka fotek. Złośliwie powiem- oglądajcie i „zazdraszczajcie”.
Schronisko młodzieżowe "Przy Starej szkole". Proszę zwrócić uwagę na baner umieszczony na ogrodzeniu.
Obrazek

Nasz leśny "urobek"
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Prawdziwek
Obrazek
Uśmiech żony Elżbiety trzymającej wędzonki mówi sam za siebie i sugeruje jak będą one smakować.
Obrazek
A to mój kamperek przed startem do domu.
Obrazek
Kiedy szereg uzurpacji zdradza zamiar wprowadzenia władzy despotycznej, to słusznym jest odrzucenie takiego rządu.1776r Deklaracja Niepodległości

Awatar użytkownika
Marian 1949
Karawanier
Posty: 853
Rejestracja: 06 gru 2012, 21:43
Lokalizacja: Wiśniowa

Re: Roztoczańskie grzybobranie

Post autor: Marian 1949 » 22 wrz 2013, 20:27

No No widzę że wyjazd na grzybki był udany gratuluje.
Pozdrawiamy: Zofia i Marian

Awatar użytkownika
Agnieszka
Karawanier
Posty: 771
Rejestracja: 05 gru 2012, 08:16
Lokalizacja: Silesia

Re: Roztoczańskie grzybobranie

Post autor: Agnieszka » 22 wrz 2013, 20:37

Piękne okazy, ale Irek z tymi grzybami to nie jest tak źle. U nas na działce bez wychodzenia poza jej obrę co kilka dni można zebrać cały kosz grzybów, a w okolicach też ich nie brakuje.

Fajne fotki, piękne grzybki. Gratuluję wyjazdu.
Nie obchodzę urodzin.
Przestało mnie interesować "czy gefizyk ma buty"
Nie ma? to za 500+ niech sobie kupi. Mi nie dali. :P

Awatar użytkownika
Irel
Regionalista
Posty: 2016
Rejestracja: 04 gru 2012, 15:25
Lokalizacja: Jura Północna
Kontakt:

Re: Roztoczańskie grzybobranie

Post autor: Irel » 22 wrz 2013, 20:56

Aniela pisze:Piękne okazy, ale Irek z tymi grzybami to nie jest tak źle.
Zgadzam się, że teraz z grzybami jest nieźle, ale przed opadami ( a kiedy wyjeżdżałem i byłem kilka pierwszych dni) panowała jeszcze letnia susza. Nic nie rosło, oprócz cienienia, gdy z lasu powracało się z niczym.
Kiedy szereg uzurpacji zdradza zamiar wprowadzenia władzy despotycznej, to słusznym jest odrzucenie takiego rządu.1776r Deklaracja Niepodległości

Awatar użytkownika
Jacek
Karawanier
Posty: 809
Rejestracja: 03 gru 2012, 21:32
Lokalizacja: Mam tak samo jak Ty
Kontakt:

Re: Roztoczańskie grzybobranie

Post autor: Jacek » 22 wrz 2013, 21:33

Nie znam się na grzybach, ale banerek skądś znam ;)
Najciekawsze jest za widnokręgiem

Awatar użytkownika
Sławcio
Karawanier
Posty: 3731
Rejestracja: 03 gru 2012, 09:44
Imieniny: 0- 0- 0
Lokalizacja: Mazowsze

Re: Roztoczańskie grzybobranie

Post autor: Sławcio » 22 wrz 2013, 22:09

Banerek i grzybki są naprawdę super. :D
Zazdraszczam. :super:
Pozdrawiam Sławek
Nie mam już Viaderka. Mam za to inną Devilną Hondę. :D

Robert M
Forumowicz
Posty: 60
Rejestracja: 31 gru 2013, 10:35
Imieniny: 0- 0- 0

Re: Roztoczańskie grzybobranie

Post autor: Robert M » 22 wrz 2013, 22:37

Prawie się minęliśmy bo żona z rana zaproponowała wyjazd kamperem na Roztocze. Zahaczyliśmy o Guciów (przewodnik po muzeum - REWELACJA), rzuciliśmy okiem na Stawy Echo i trzeba było wracać. Jednak kamper to fajna rzecz :-)
Przyłączam się do akcji:
"Nie warto zajmować się jakimś pierdem.
Wcześniej czy później przestaje śmierdzieć"

Awatar użytkownika
Brat
Karawanier
Posty: 378
Rejestracja: 15 mar 2013, 11:34
Lokalizacja: San Escobar

Re: Roztoczańskie grzybobranie

Post autor: Brat » 23 wrz 2013, 10:30

Pierwsze wrażenie, po przeczytaniu i obejrzeniu fotek:
Fotka nr 2 "Biedna kobita ... musi to wszystko obrobić ..."
Fotka nr 5 "Ciekawe, co oznacza ten figlarny uśmieszek na jej twarzy !" ;)

A Roztocze piękne - jak zawsze !
Marian

szadok
Forumowicz
Posty: 38
Rejestracja: 09 maja 2013, 13:01
Imieniny:

Re: Roztoczańskie grzybobranie

Post autor: szadok » 23 wrz 2013, 12:42

A te maty pod koła z czego masz zrobione..?

Obrazek

Awatar użytkownika
mazowszanka
Karawanier
Posty: 1499
Rejestracja: 02 gru 2012, 18:28
Lokalizacja: Mazowsze

Re: Roztoczańskie grzybobranie

Post autor: mazowszanka » 23 wrz 2013, 13:34

Brat pisze:Pierwsze wrażenie, po przeczytaniu i obejrzeniu fotek:
Fotka nr 2 "Biedna kobita ... musi to wszystko obrobić ..."
Fotka nr 5 "Ciekawe, co oznacza ten figlarny uśmieszek na jej twarzy !" ;)

A Roztocze piękne - jak zawsze !
Ela zapewne podrzuciła jakiegoś muchomorka :hahaha1:
Magda M.


Nie podchodź do byka od przodu, do konia od tyłu, a do idioty...w ogóle.

Awatar użytkownika
Irel
Regionalista
Posty: 2016
Rejestracja: 04 gru 2012, 15:25
Lokalizacja: Jura Północna
Kontakt:

Re: Roztoczańskie grzybobranie

Post autor: Irel » 23 wrz 2013, 18:38

szadok pisze:A te maty pod koła z czego masz zrobione..?
To są tzw. maty transportowe, które podkłada się pod palety aby nie jeździły po skrzyni ładunkowej ciężarówki. Te moje dostałem od kuzyna, który jest kierownikiem TIR-a. Są to właściwie resztki tych mat, które on rozjeździł w zimie gdy ciężarówka mu się ślizgała. Taka mata to po prostu porowata guma grubości ( przynajmniej moja tak ma) 8 mm ( są cieńsze i grubsze). Z tego co wiem, można je kupić na alledrogo. Generalnie ich skuteczność jest taka sobie, ale ma luźnym i śliskim podłożu kilka razy mi pomogły.
Kiedy szereg uzurpacji zdradza zamiar wprowadzenia władzy despotycznej, to słusznym jest odrzucenie takiego rządu.1776r Deklaracja Niepodległości

szadok
Forumowicz
Posty: 38
Rejestracja: 09 maja 2013, 13:01
Imieniny:

Re: Roztoczańskie grzybobranie

Post autor: szadok » 23 wrz 2013, 23:50

Teurgus, dzięki za wyjaśnienia.
Ja zastanawiam się czy coś takiego
Ogłoszenie przeniesione do archiwum
nie byłoby fajnym rozwiązaniem. Tylko kwestia wytrzymałości...

ODPOWIEDZ

Wróć do „Roztocze”