UWAGA. Jak co roku na początku grudnia, Administracja przeprowadza "gry i zabawy serwerowe ". W tym roku w związku, że to już trzecia firma hostingowa, która przejmuje nasze dzieło (FORUM) w ciągu sezonu, przewidujemy ostre walki (dłuższe przerwy w działaniu forum). Jeżeli zamknięty będzie dłużej serwis, to informacje będą się ukazywać na naszej stronie fejsbukowej.
Przypominam, że właściciel i administracja nie zamykają Karawaniera, a za utrudnienia PRZEPRASZAJĄ

HUMOR- kawały, śmieszne linki, śmieszne zdjęcia i filmy.

Czasami są poruszane, na Naszym Forum tematy ważne, które trzeba specjalnie podkreślić i pokazać.
Regulamin forum
O "Ważnych Tematach" decyduje Administracja Forum.
Zablokowany
Awatar użytkownika
Jasminum
Forumowicz
Posty: 286
Rejestracja: 21 kwie 2014, 17:05
Lokalizacja: Sochaczew

HUMOR- skecze, kawały, śmieszne zdjęcia i filmy.

Post autor: Jasminum » 20 mar 2015, 09:26

Matka przyprowadziła swoją osiemnastoletnią córkę do lekarza, informując
go, ze córka nieustannie cierpi na mdłości.
Lekarz po zbadaniu córki stwierdził, ze jest ona mniej więcej w czwartym
miesiącu ciąży.
- Co też pan mówi, panie doktorze, moja córka nigdy nie miała do czynienia
z żadnym mężczyzną! Prawda, córeczko?
- Prawda, nawet się nigdy nie całowałam - zapewniła córeczka.
Lekarz bez słowa podszedł do okna i zaczął się intensywnie wpatrywać w
dal.
- Panie doktorze, czy coś nie tak? - pyta po pięciu minutach zaniepokojona
mamuśka.
- Nie, nie! Po prostu w takich wypadkach zazwyczaj na wschodzie ukazuje
się jasna gwiazda i przybywa trzech króli. I za nic k...a nie chce tego
przegapić!
Kobiety powinny trzymać się razem

Awatar użytkownika
Leniwiec
Forumowicz
Posty: 199
Rejestracja: 30 gru 2013, 18:23
Imieniny:

HUMOR- skecze, kawały, śmieszne zdjęcia i filmy.

Post autor: Leniwiec » 21 mar 2015, 10:18

Jaka jest definicja odważnego mężczyzny?
To facet, który wraca zalany w trupa do domu, przy tym koniecznie pokryty
na całym ciele szminką różnych kolorów, pachnący damskimi perfumami, i
który podchodzi do żony, daje jej soczystego klapsa w tyłek, a potem mówi:
- Ty jesteś następna, grubasku...

Awatar użytkownika
Magik
Forumowicz
Posty: 46
Rejestracja: 08 cze 2014, 21:00
Imieniny:

HUMOR- skecze, kawały, śmieszne zdjęcia i filmy.

Post autor: Magik » 22 mar 2015, 09:59

Zachodzi facet do restauracji. Ubrany schludnie, ale widać, że ubranie
znoszone. Siada przy stoliku i woła kelnera. Ten podchodzi, a facet go
pyta:
- Przepraszam, a ryba u was jest?
- Oczywiście. Łosoś, tuńczyk, pstrąg...
- Nie, nie... Ja poproszę jakiegoś mintaja, albo coś takiego... Jak najgorszego i nieświeżego...
Kelner odrobinę się wzdrygnął, ale niewzruszenie mówi:
- W porządku, zaraz ktoś skoczy do marketu. Nie ma sprawy.
Facet kontynuuje:
- I proszę ją przygotować w specjalny sposób.
- Słucham?
- Proszę jej nie myć, nie rozmrażać, nie czyścić...
- Ale...
- Dużo soli! - ciągnął dalej facet - Ale tylko z jednej strony! Za to z drugiej strony pieprzu od serca! I Smażyć ją proszę bez oleju! Tak po
prostu rzucić na patelnię i przypalić z jednej strony. Za to druga strona ma być kompletnie surowa...
Kelner osłupiały próbuje się wycofać, ale facet go zatrzymuje:
- I jak będzie mi pan rybę podawał, to proszę bez żadnych kurtuazyjnych
"smacznego", "proszę bardzo" czy innych. Proszę rzucić talerz na stół i
warknąć: "Żryj k*rwa!"
Kelner odwraca się, po czym usłużnie wypełnia co do joty polecenia klienta. Facet ze łzami w oczach wciska mu do kieszeni banknot 200-złotowy i mówi:
- Rozumiesz, kochany, trzeci miesiąc w delegacji... Tak mi się do żony tęskni...

jack_sparawdzic
Posty: 0
Rejestracja: 10 cze 2014, 23:03
Imieniny:

HUMOR- skecze, kawały, śmieszne zdjęcia i filmy.

Post autor: jack_sparawdzic » 23 mar 2015, 06:26

Noc. Dziewczyna idzie przez park, nagle zza krzaków wyskakuje jakiś koleś z kijem bejsbolowym w ręku.
- Majtki zdejmuj i na kolana! – krzyczy.
Dziewczyna zdejmuje i posłusznie wypina się w stronę kolesia. Ten bierze rozbieg i kopie- z całej siły kopie dziewczynę w d..ę.
- Hehehehe! Myślałaś, żem gwałciciel? A ja zwykły dresiarz!

Awatar użytkownika
Sławcio
Karawanier
Posty: 3800
Rejestracja: 03 gru 2012, 09:44
Imieniny: 0- 0- 0
Lokalizacja: Mazowsze

HUMOR- skecze, kawały, śmieszne zdjęcia i filmy.

Post autor: Sławcio » 24 mar 2015, 07:45

Pan hrabia zmarł. Po jakimś czasie pani hrabina, przyzwyczajona do seksu oralnego, mówi do lokaja Jana:
- Janie, musisz mi zrobić minetkę.
Biedny Jan dla dobra sprawy zrobił hrabinie minetkę, a hrabina w chwili największej rozkoszy puściła bąka. Zażenowana próbuje się tłumaczyć z tej niemiłej sytuacji, a Jan na to:
- Tak, tak pani hrabino, biednemu zawsze wiatr w oczy...
Pozdrawiam Sławek
Nie mam już Viaderka i Devilnej Hondy. Mam za to inną Suzi. :D

Robert M
Forumowicz
Posty: 60
Rejestracja: 31 gru 2013, 10:35
Imieniny: 0- 0- 0

HUMOR- skecze, kawały, śmieszne zdjęcia i filmy.

Post autor: Robert M » 25 mar 2015, 09:11

Idzie turysta nocą przez góry, patrzy a tu samotna chatka - bacówka. Wchodzi do środka i rozgląda się zdziwiony. Baca i żona bacy leżą nieruchomo w łóżku z otwartymi oczami, światło zapalone, w domu cisza grobowa. Facet się wystraszył, ale pomyślał, że skoro bacowie nie żyją, jest okazja aby coś ukraść. Włożył więc do plecaka magnetowid i ruszył z nim w góry. Po paru minutach przypomniał sobie, że w chacie był tez fajny telewizor, więc wrócił i zabrał też telewizor. Po chwili odezwała się w nim dusza typowego samca. Pomyślał, że bacowa to całkiem fajna babka i można by ją... Znów wrócił do bacówki, zrobił z bacową co chciał i ruszył w góry.
Po godzinie bacowa odzywa się do bacy:
- Te, Józiek! To ze łon ukrod wideo to nic, to ze ukrod telewizor to nic, ale ze mie wyobracoł, a ty nic, to już są
szczyty!
Baca na to:
- Ha, ha, ha! - pierwso sie łodezwała! Gasi światło!
Przyłączam się do akcji:
"Nie warto zajmować się jakimś pierdem.
Wcześniej czy później przestaje śmierdzieć"

Tadek
Forumowicz
Posty: 12
Rejestracja: 05 sty 2014, 19:44
Imieniny:

HUMOR- skecze, kawały, śmieszne zdjęcia i filmy.

Post autor: Tadek » 26 mar 2015, 06:54

Kowalski miał ochotę na seks z koleżanką z pracy, wiedział jednak, że ona jest związana z kimś innym... Kowalski był coraz bardziej sfrustrowany, aż w końcu pewnego dnia podszedł do niej i powiedział:
- Dam ci 100 złotych, jeśli pozwolisz, żebym wziął cię od tyłu.
Ale dziewczyna powiedziała NIE. Kowalski odpowiedział:
- Będę szybki, rzucę pieniądze na podłogę, ty się pochylisz, a ja skończę zanim zdążysz je podnieść!
Ona pomyślała chwilę i w końcu stwierdziła, że musi skonsultować się ze swoim chłopakiem. Zadzwoniła do niego i opowiedziała mu, o co chodzi. Jej chłopak odpowiedział:
- Zażądaj od niego 200 złotych. Podnieś je szybko, on nawet nie zdąży ściągnąć spodni. Dziewczyna się zgodziła. Pół godziny później jej chłopak ciągle czekał na telefon. W końcu po 45 minutach sam do niej zadzwonił i spytał co się stało.
- Ten sukinsyn użył jednogroszówek!

Awatar użytkownika
Gabor
Forumowicz
Posty: 294
Rejestracja: 03 mar 2014, 18:59
Lokalizacja: Wygląd i Nickt potrafią zmylić.

HUMOR- skecze, kawały, śmieszne zdjęcia i filmy.

Post autor: Gabor » 27 mar 2015, 09:22

Droga Matulu, Drogi Tatku!

Dobrze mi tu. Mam nadzieję, że Wy, wujek Józek, ciotka Lusia, wujek Antoś, ciotka Hela, wujek Franek, ciotka Basia, wujek Rysiek oraz Heniek, Stefan, Garbaty Bronek, Mańcia, Rózia, Kachna, Stefa, Wandzia ze swoim Zenkiem i mój Zdzisiek też zdrowi.
Powiedźcie wszystkim, że to całe wojsko to super sprawa. Nasze Rokicice Górne się nie umywają. Niech szybko przyjeżdżają i się zapisują, póki są jeszcze wolne miejsca.
Najpierw było mi trochę głupio, bo trza się w wyrku do 6-tej wylegiwać, że aż nieprzyzwoicie człowiekowi... Żadnych bydląt karmić, doić, gnoju wywozić, ognia w piecu rozpalać... Powiedzcie Heńkowi i Stefanowi, źe trzeba tylko swoje łóżko zaścielić ( można się przyzwyczaić ) i parę rzeczy przed śniadaniem wypolerować.
Wszyscy faceci muszą się tu codziennie golić, co nie jest jednak takie straszne, bo -uwaga- jest ciepła woda. Zawsze!
Powiedzcie mojemu Zdziśkowi, że jedynie śniadania dają tu trochę śmieszne, nazywają je europejskim. Oj cienko się musi w tej Europie prząść, cienko...
Jedno jajeczko, parę plasterków szynki i serka. Do tego jakieś ziarenka, co to by ich nasze kury nie ruszyły, z mlekiem. Żadnych kartofli, słoniny, ani nawet zacierki na mleku!
Na szczęście chleba można brać ile dusza zapragnie.( Koledzy przezywają mnie od tego Bochenek...)
Na obiad to już nie ma problemów. Wprawdzie porcje jak dle dzieci w przedszkolu, ale miastowi to albo mało jedzą, albo mięsa wcale nie tkną... Chore to jakieś czy co..? Tak więc wszystko czego nie zjedzą przynoszą do mnie.

Ci miastowi to w ogóle dziwni jacyś są...Biegać to to nie potrafi. Bić się też nie...
Mamy tu takie biegi z ekwipunkiem. No tak jak u nas, tylko nie z wiadrami. Krótkie takie. Jak z kościoła do remizy. Po dobiegnięciu na miejsce to miastowi tylko gały wybałuszają i dyszą jak parowozy. Nie wiadomo dlaczego ale wymiotują przy tym, i to czasami z krwią. Po 5-ciu kilometrach i to jeszcze w maskach ochronnych! A potem to trzeba ich z powrotem do koszar ciężarówkami zawozić, bo się już do niczego nie nadają.
Na ćwiczeniach z walki wręcz to lekko takiego ściśniesz ...i już ręka złamana! To z tej kawy co ją litrami chleją, i przez to mięso, co go to nie jedzą...! Najsilniejszy jest u nas taki Kozłowski z Rembowic koło Gałdowa, potem ja. No, ale on ma 2 metry i pewnie ze 120 kg, a ja 1,66 m i chyba z 72 kg...bo trochę mi się ostatnio od tego wojskowego jedzenia przytyło..

A teraz uwaga, będzie najśmieszniejsze! Koniecznie powiedzcie o tym wujkowi Ryśkowi, Garbatemu Bronkowi i mojemu Zdziśkowi. Mam już pierwsze odznaczenie za strzelanie!!! A tak mówiąc szczerze, to nie wiem za co... Ten czarny łeb na tej ich tarczy wielki jak u byka. I wcale się nie rusza jak te nasze dziki i zające. Ani nikt nie strzela do ciebie nazad, jak to u nas bracia Bylakowie, z tych ichniejszych wiatrówek.
Naboje - marzenie...i w dodatku nie trzeba ich samemu robić! Wystarczy wziąć te ich nowiutkie giwery, załadować, i każdy co nie ślepy trafia bez celowania!

Nasz kapral to podobny do naszej belferki Gorcowej z Rokicic. Gada, wrzeszczy, denerwuje się, a i tak nie wiadomo o co mu chodzi. Trochę się z początku na mnie zawziął i kazał biegać w samym podkoszulku, w deszczu, po placu apelowym. Dostał jednak raz ode mnie szklankę tego samogonu od wujka Franka i go o mało szlag nie trafił. Ganiał potem cały czerwony na pysku po tym samym placu, a potem przez pół dnia nie wychodził z kibla. Kazał mi następnego dnia rano butelkę tego frankowego samogonu do samego dna wypić. Na ex. No i co? I nic! Normalny samogon, taki jaki znam od dziecka. Kapral gapi się teraz na mnie podejrzliwie, ale mam już święty spokój.
Powiedźcie wszystkim, że to całe wojsko to super sprawa. Niech szybko przyjeżdżają i się zapisują, póki są jeszcze wolne miejsca.


Całuję Was wszystkich mocno ( a szczególnie mojego Zdziśka )


Wasza córka Marysia
Potrzebny jest czyjś uśmiech, aby samemu też się uśmiechnąć. Grzegorz z Małżonką.

Awatar użytkownika
Jaro
Forumowicz
Posty: 128
Rejestracja: 07 maja 2014, 21:06
Lokalizacja: Wielkopolskie

HUMOR- skecze, kawały, śmieszne zdjęcia i filmy.

Post autor: Jaro » 28 mar 2015, 06:53

Mąż z żoną jedzą obiad w wykwintnej restauracji, kiedy nagle do ich stolika podchodzi oszałamiająco piękna, młoda dziewczyna, całuje faceta w usta, mówi, że zobaczą się później i wychodzi. Żona patrzy na męża z wściekłością:
- Kto to był?!
- Moja kochanka - odpowiada mąż.
- Wystarczy! Chcę rozwodu!
- Dobrze - odpowiada mąż - ale zauważ, że po rozwodzie nie będzie już wycieczek do Paryża na zakupy, nie będzie wakacji na Karaibach, nie będzie mercedesa w garażu i nie będzie weekendów na jachcie. Ale oczywiście możesz zrobić jak zechcesz.
W tym momencie żona zauważa ich wspólnego znajomego wchodzącego do restauracji z młodą, ładną dziewczyną:
- Kim jest ta dziewczyna obok Karola?
- To jego kochanka - informuje ją mąż.
- Nasza jest ładniejsza...

Awatar użytkownika
Auror
Forumowicz
Posty: 420
Rejestracja: 30 lis 2014, 18:24
Imieniny: 0- 0- 0
Lokalizacja: Brochów
Kontakt:

HUMOR- skecze, kawały, śmieszne zdjęcia i filmy.

Post autor: Auror » 29 mar 2015, 11:29

Zima, Alpy, stok. Facet rusza z góry, odbija się kijkami i jedzie na bombę.
Nagle podskakuje na muldzie, obraca go, leci, koziołkuje, w tumanie śniegu
wali w drzewo... Kijki w jedna, narty w druga, gość rozwalony, zęby wybite,
krew z nosa, nogi poskręcane w dziwny sposób.
Otwiera nieprzytomne oczy, wciąga górskie powietrze i mówi:

- I chuj, i tak lepiej niż w pracy!
"Gdybym wiedział, że za 500 zł kupię sobie powrót totalitaryzmu, to jadłbym suchy chleb"

Awatar użytkownika
Stanisław
Forumowicz
Posty: 214
Rejestracja: 05 lis 2014, 18:24
Imieniny: 0- 0- 0
Lokalizacja: Płochocin

HUMOR- skecze, kawały, śmieszne zdjęcia i filmy.

Post autor: Stanisław » 29 mar 2015, 11:38

- Gdybyśmy przed baranem postawili wiadra: z wodą i z alkoholem, to czego się napije baran? - pyta prelegent usiłujący różnymi przykładami przekonać słuchaczy, ze picie alkoholu jest szkodliwe.
- Wody! - odkrzykują słuchacze.
- Tak! A dlaczego?!
- Bo baran!
Cudze chwalicie, swego nie znacie.

Awatar użytkownika
Auror
Forumowicz
Posty: 420
Rejestracja: 30 lis 2014, 18:24
Imieniny: 0- 0- 0
Lokalizacja: Brochów
Kontakt:

HUMOR- skecze, kawały, śmieszne zdjęcia i filmy.

Post autor: Auror » 29 mar 2015, 12:18

Pierwszy semestr studiów, sesja zimowa, pokój dr matematyki SROCZYŃSKIEGO. W pokoju dr SROCZYŃSKI. Do pokoju wchodzi student (jeden z tych co nie poznają się z wykładowcami na wykładach).
Student pyta (nie znając doktora z widzenia):
- Czy jest dr SRACZYŃSKI?
Na to poruszony doktor: SRO...!
Student:
- A jak sro do przida później...
"Gdybym wiedział, że za 500 zł kupię sobie powrót totalitaryzmu, to jadłbym suchy chleb"

Czika
Forumowicz
Posty: 21
Rejestracja: 26 gru 2014, 07:57
Imieniny:

HUMOR- skecze, kawały, śmieszne zdjęcia i filmy.

Post autor: Czika » 30 mar 2015, 06:51

Jest sesja egzaminacyjna .Profesor zadaje pytania studentowi ale student nie odpowiada na żadne z nich .W końcu profesor się go pyta:
-Czy wie pan kto to jest student?
-Nie-odpowiada
-Student to jest takie gówno które próbuje dopłynąć do wyspy magister.
-A wie pan kto to jest profesor ?-pyta student .
-Nie
-Profesor to jest takie gówno ,które dopłynęło do wyspy magister i teraz robi fale ,żeby inne gówna nie dopłynęły.

Paweł
Forumowicz
Posty: 63
Rejestracja: 26 lis 2014, 21:21
Imieniny:

HUMOR- skecze, kawały, śmieszne zdjęcia i filmy.

Post autor: Paweł » 31 mar 2015, 10:00

Wkurzony profesor fizyki przeprowadza egzamin:
Wchodzi student i dostaje pytanie:
- Jedzie Pan tramwajem, jest straszny upał, co pan robi?
- Otwieram okno.
- Dobrze - mówi profesor. - A teraz proszę powiedzieć, jak zmienił się współczynnik oporu powietrza w momencie kiedy Pan otworzył okno...
I studencina nie zdał , kolejni to samo pytanie i kiszka. Wchodzi studentka, piękna niunia , blondynka, to samo pytanie a ona mówi:
- Zdejmuje bluzeczkę.
- Ale pani mnie nie rozumie, jest naprawdę gorąco...
- Zdejmuje spódniczkę...
- Ale, proszę pani, jest taki skwar ze wytrzymać nie można...
- To zdejmuje stanik i żeby mieli przelecieć mnie wszyscy faceci w tym tramwaju, to i tak okna nie otworzę...

Awatar użytkownika
Leniwiec
Forumowicz
Posty: 199
Rejestracja: 30 gru 2013, 18:23
Imieniny:

HUMOR- skecze, kawały, śmieszne zdjęcia i filmy.

Post autor: Leniwiec » 01 kwie 2015, 09:37

W mroźny, zimowy wieczór elegancko wyglądający gość w "średnim" wieku poderwał w knajpie młodą laseczkę.
Było to o tyle łatwe, że dziewczyna widziała przez okno jak facet wysiadał z nowiutkiego Mercedesa 600. Bez oporów więc przyjęła propozycję wspólnego spędzenia nocy.
Facet zabrał ją do swojej willi pod miastem. Płonący kominek, dobra
whisky, kanapki z kawiorem, nastrojowa muzyka, słowem wszystko zbliżało ich coraz bardziej w stronę sypialni.
W pewnym momencie mężczyzna zaproponował przejażdżkę po pobliskim
zaśnieżonym lesie. Dziewczyna trochę niechętnie, ale jednak wyraziła zgodę. Zajechali Mercem na polanę w środku głuszy, facet wyjął z bagażnika sztucer, przeładował i powiedział:
- Rozbieraj się.
Dziewczyna trochę przestraszona sytuacją, a jeszcze bardziej 25 stopniowym mrozem, próbowała protestować, ale strzał w powietrze spowodował, że wykonała polecenie dość szybko. Gdy już goła stała boso
na śniegu gość rozkazał:
- Lep bałwana - i dla uniknięcia ewentualnych protestów znowu strzelił w
powietrze ze sztucera.
Dziewczyna rzuciła się toczyć śniegowe kule. Po 40 minutach na polanie
stał bałwan jak malowany. Miał nawet śniegowe rączki i nosek z kawałka
gałęzi. Za to laska była cała zdrętwiała z zimna. Klient schował sztucer, owinął ją grubym pledem i zabrał znowu do swojej willi. A tam kominek, kawior, gorący grog, nastrojowa muzyka.

Gdy panna odzyskała mowę pierwszą rzeczą jaką zrobiła było wykrzyczane zapytanie :

- Co to do k*rwa miało wszystko znaczyć?

- Widzisz, moja śliczna - odpowiedział spokojnie gość - Ja już jestem do
dupy w łóżku, a dzięki temu bałwankowi, mam pewność, że tę noc
zapamiętasz do końca życia ..... -Wink))))))))))))))))

Zablokowany

Wróć do „Ważne tematy”